OD MIESZKAŃ PRZEZ BIUROWCE DO MIESZKAŃ
Torus wyniósł biurowce na bardzo wysoki technologicznie poziom. Czy Mozaika, jako inwestycja mieszkaniowa, też będzie się pod tym względem wyróżniać?
TW: Mozaika jest dla nas naturalnym rozwinięciem doświadczeń zdobywanych przez lata przy realizacji nowoczesnych biurowców. Z budownictwa komercyjnego jesteśmy najbardziej znani – na tym się skupialiśmy w ostatnich kilkunastu latach, ale wcześniej zrealizowaliśmy kilka ciekawych inwestycji mieszkaniowych: Jaśkową Dolinę 75 – piękny zespół mieszkaniowy przy samym lesie, Otwartą 38 oraz Piotrkowską 27. Na biurowcach zbudowaliśmy cenne, technologiczne know-how. Teraz będziemy się starać przenieść do budownictwa mieszkaniowego rozwiązania, które jeszcze niedawno były standardem wyłącznie w segmencie premium office. Można więc powiedzieć, że mamy niezłe przetarcie i właśnie zaczynamy korzystać z tej ogromnej wiedzy i doświadczenia – mówimy o systemach bezpieczeństwa, automatyce, wydajności energetycznej czy systemach retencyjnych. Dla mieszkańca będzie to oznaczać po prostu większy komfort codziennego życia, ale też wyższy poziom bezpieczeństwa i przewidywalności działania budynku i samego mieszkania.
Jednym z tematów, które często pojawiają się przy nowych inwestycjach, jest kwestia odwodnienia i zabezpieczenia przed ulewami. Jak podeszliście do tego w Mozaice?
TW: To był jeden z kluczowych tematów projektowych. Teren inwestycji ma swoją specyfikę, dlatego od początku założyliśmy, że budynki muszą być możliwie niezależne od chwilowych przeciążeń miejskiej infrastruktury deszczowej. Wiemy, jak dokuczliwy jest to temat w sąsiednich budynkach mieszkalnych, w których dość często dochodzi do zalewania hal garażowych – Mozaika będzie pod tym względem bezpieczna. W praktyce stworzyliśmy wielowarstwowy system retencji. Wody opadowe będą gromadzone w trzech miejscach. Dachy zielone będą zatrzymywać naturalne opady, ponadto zostanie tam częściowo skierowany strumień wody z terenów utwardzonych – tarasów, chodników. Zaprojektowana pojemność to ponad 182 m3. Kolejnym elementem są ogrody deszczowe, które zatrzymają wody opadowe do pewnego stopnia, a dopiero ich nadmiar wpuszczany będzie do kanalizacji deszczowej. W tym przypadku zaprojektowana pojemność to ponad 18 m3. Ostatnim, kluczowym ogniwem jest duży żelbetowy zbiornik retencyjny o pojemności 80 m3, zlokalizowany w garażu podziemnym. Takie zbiorniki będą dwa – po jednym dla każdego z dwóch mieszkaniowych etapów inwestycji. Przy intensywnych opadach, dopiero w czasie bezpiecznych warunków nadmiar wody będzie oddawany do sieci miejskiej, aby nie przeciążać jej w krytycznych momentach. To rozwiązanie znacznie wykracza poza standardowe podejście w budownictwie mieszkaniowym. Wykonaliśmy je w sąsiednim biurowcu Format, gdzie świetnie się sprawdza. Chodziło nam o realne zabezpieczenie inwestycji na przyszłość i odporność na coraz częstsze zjawiska ekstremalne.
ELEKTROMOBILNOŚĆ BEZ KOMPROMISÓW
Coraz więcej osób korzysta z aut elektrycznych. Jak przygotowaliście inwestycję na taki kierunek rozwoju?
JB: Już na etapie projektowania założyliśmy, że elektromobilność będzie standardem, a nie dodatkiem. Dlatego każde mieszkanie otrzyma zwiększoną moc przyłączeniową – będzie to 16,5 kW zamiast wymaganych standardowo 12,5 kW. Dzięki temu mieszkańcy będą mogli komfortowo ładować samochody, w dodatku w ramach jednego, własnego licznika energii. Nie chcieliśmy sytuacji, w której za kilka lat infrastruktura okaże się niewystarczająca. TW: Ale równie ważne było dla nas bezpieczeństwo tego ładowania. Coraz więcej jest przypadków groźnych incydentów w garażach podziemnych, dlatego wdrażamy system wczesnej detekcji pożaru dla miejsc parkowania i ładowania aut elektrycznych. W obrębie garażu zaprojektowaliśmy zestawy hydrantu wewnętrznego z instalacją zraszaczową do wczesnej detekcji i tłumienia pożaru. To sprawdzone, dedykowane rozwiązanie służące do ochrony miejsc postojowych pojazdów z napędem elektrycznym. Zintegrowane z automatyką, alarmem, kamerami, oddymianiem oraz wspomnianym zraszaniem. Jeżeli pojawi się zagrożenie, system zareaguje natychmiast – jeszcze zanim na miejsce dotrą służby. Zraszanie zapobiegnie osiągnięciu wysokich temperatur i zabezpieczy daną strefę pojazdu, przy jednoczesnym oddymianiu. Dzięki temu minimalizujemy ryzyko dla ludzi, dla mienia, również dla samego budynku.
PW: W praktyce oznacza to również większe bezpieczeństwo dla sąsiednich pojazdów. Chodziło nam o stworzenie rozwiązania, które daje mieszkańcom zwyczajny spokój, bez konieczności wprowadzania ograniczeń dla właścicieli elektryków i ograniczając do minimum znane nam już dzisiaj ryzyka.
JB: Ponadto każde miejsce w garażu będzie miało możliwość podłączenia innych urządzeń, jak odkurzacz itp. To będzie transparentne i niezależne rozliczeniowo względem wspólnoty. Każdy właściciel będzie miał opcję wdrożenia zasilania garażowego z zabezpieczeniem.
SMART HOME JAKO CODZIENNE NARZĘDZIE
Pracujecie również nad systemem smart home – co to może w przyszłości oznaczać dla mieszkańca/użytkownika?
RS: Naszym celem jest stworzenie rozwiązania praktycznego i intuicyjnego. Każdy mieszkaniec otrzyma pakiet startowy smart home z możliwością późniejszej rozbudowy o kolejne moduły. Nasz system pozwoli m.in. sterować ogrzewaniem – komfortem cieplnym w zimnych okresach, oświetleniem czy zaworami odcinającymi wodę – również zdalnie, kliknięciem w telefonie. Będzie można monitorować zużycie energii i reagować na bieżąco. Przy świadomym użytkowaniu takie rozwiązania realnie przekładają się na oszczędności, w przypadku energii nawet rzędu 20-30%. Naszym celem będzie też edukacja użytkowników w tym zakresie, na to chcemy położyć duży nacisk.
PW: Przyszli mieszkańcy otrzymają wstępnie skonfigurowany system. Nie trzeba będzie zaczynać od zera ani szukać własnych wykonawców. Chcemy pokazać podstawowe funkcjonalności i umożliwić wygodne wejście w świat automatyki domowej. Nasz zespół będzie wspierał mieszkańców także w zakresie rozbudowy systemu smart home o kolejne funkcje – jako inwestor i późniejszy zarządca będziemy oferować im preferencyjne warunki.
RS: Wyobraźmy sobie, że wracamy do domu i jednym przyciskiem uruchamiamy zaprogramowaną scenę: zapala się światło, ogrzewanie przechodzi w odpowiedni tryb, rolety się podnoszą, zaczyna grać muzyka. Z kolei podczas wyjazdu można aktywować tryb „nieobecności” – jednym kliknięciem obniżyć temperaturę do zdrowego minimum, zamknąć zawory wody. I zdalnie monitorować mieszkanie, nawet przez kamerę, będąc na drugim końcu świata. To są rozwiązania, które jeszcze niedawno kojarzyły się głównie z luksusowymi apartamentami albo inteligentnymi biurowcami. W Mozaice będą standardem, z możliwością indywidualizacji. Przy czym duża tutaj rola edukacji, aby to efektywnie wykorzystywać, a nie traktować jako gadżet. W opcji chcemy zaproponować również system sygnalizacji włamania i napadu. Będzie można go uzbroić wychodząc z mieszkania przy automatycznym zamknięciu zamka i rozbroić wchodząc. Chcemy, żeby to było połączone z czujnikiem wykrywania dymu, w który wyposażone będzie każde mieszkanie.
KLIMATYZACJA BEZ PROWIZORKI
W wielu inwestycjach montaż klimatyzacji po odbiorze mieszkań bywa problematyczny, także ze względów wspólnotowych. Jak rozwiązaliście ten temat?
PW: Przygotowaliśmy kompletną infrastrukturę pod przyszły montaż klimatyzacji typu split. W praktyce oznacza to, że mieszkaniec będzie musiał jedynie zamontować jednostki: wewnętrzną i zewnętrzną, bo cała część instalacyjna będzie już gotowa.
JB: Przewody freonowe i zasilanie przygotujemy już na etapie budowy w miejscach, które później są najtrudniejsze do wykonania. Dzięki temu unikamy późniejszego kucia ścian, prowadzenia przypadkowych instalacji po elewacji czy konfliktów z sąsiadami. W tym przypadku nie trzeba będzie się nikogo pytać o zgodę, bo infrastruktura obejmująca 100% mieszkań będzie już wykonana.
TW: Montaż klimatyzacji będzie dzięki temu bezinwazyjny. W zależności od usytuowania mieszkania piony będą „wychodzić” na dach lub do hali garażowej, gdzie będą przygotowane dedykowane miejsca dla jednostek zewnętrznych. Wszystko jest uporządkowane, estetyczne i zaprojektowane jako część całego systemu budynku, a nie późniejszy dodatek. Klimatyzacja również będzie spięta rozliczeniowo z mieszkaniem.
CISZA, KOMFORT I INTELIGENTNA WENTYLACJA
Wspominacie też o rozwiązaniach poprawiających komfort akustyczny mieszkań.
TW: Tak, to bardzo ważny aspekt. W Mozaice zastosujemy zbiorczy system wentylacji z urządzeniami umieszczonymi na dachu, a nie bezpośrednio w lokalach. Takie rozwiązanie skutecznie chroni wnętrza przed hałasem, który w przypadku tradycyjnych wentylatorów mieszkaniowych bywa uciążliwy dla domowników. System będzie dodatkowo higrosterowany – automatycznie dostosuje intensywność pracy do poziomu wilgotności w danym mieszkaniu. Jeżeli ta wzrośnie, wentylacja zwiększy wydajność, a nocą będzie mogła pracować ciszej i oszczędniej. Wszystkie hałaśliwe urządzenia będą więc poza mieszkaniem. To rozwiązanie, które poprawia komfort życia, a jednocześnie optymalizuje zużycie energii.
TECHNOLOGIE ZNANE Z BIUROWCÓW
Słychać, że wiele rozwiązań w Mozaice wykracza poza standard mieszkaniowy.
JB: To prawda. Kolejnym przykładami są instalacja fotowoltaiczna generująca energię zużywaną później w częściach wspólnych czy system kompensacji mocy biernej – rozwiązanie powszechnie stosowane w nowoczesnych biurowcach, ale bardzo rzadko spotykane w budynkach mieszkalnych. Dzięki temu ograniczamy potencjalne dodatkowe koszty eksploatacyjne wspólnoty wynikające z przekroczenia mocy pojemnościowej.
TW: Dziś mieszkańcy oczekują już nie tylko samego mieszkania. Coraz większe znaczenie mają komfort, bezpieczeństwo, przewidywalność kosztów i jakość codziennego funkcjonowania budynku. Dlatego patrzymy na Mozaikę całościowo. Chcemy tworzyć budynki nowoczesne, ponadczasowe i przygotowane na przyszłość – nie tylko architektonicznie, ale przede wszystkim technologicznie.