Szkoła to znacznie więcej niż budynek. To miejsce, w którym dziecko uczy się nie tylko matematyki czy języka polskiego, ale także samodzielności, współpracy, odkrywania własnych możliwości. Dlatego przestrzeń, w której może się rozwijać, ma znaczenie. Czasem nowa sala, lepiej przygotowane miejsce do zajęć czy kawałek dobrze urządzonego terenu są dla uczniów czymś znacznie ważniejszym, niż wynikałoby to z ich metrażu. W Grupie Torus staramy się patrzeć na tę relację szerzej. Przy realizowanej także w trybie specustawy mieszkaniowej inwestycji Mozaika na Przymorzu Małym w Gdańsku jednym z celów publicznych jest zagospodarowanie terenu Szkoły Podstawowej nr 46 przy ul. Arkońskiej. W planach jest stworzenie nowej infrastruktury sportowo-rekreacyjnej na zewnątrz oraz częściowy remont budynku szkoły. To kolejny przykład sytuacji, w której inwestycja nie kończy się na granicy naszej własnej działki. Jej częścią staje się także coś, co służy lokalnej społeczności.
Podobnych historii było i jest u nas więcej – w przeszłości wsparliśmy chociażby remont szkoły STO przy ul. Polanki w Gdańsku. Nasze działania nie są jednak ukierunkowane tylko na dzieci i młodzież szkół podstawowych – współpracujemy również z lokalnymi uczelniami. Wspólnie z Uniwersytetem Gdańskim organizowaliśmy wydarzenia, które miały zbliżać do siebie świat akademicki i biznesowy. Były też wizyty studentów Politechniki Gdańskiej na realizowanych przez nas dużych inwestycjach biurowych, które dzisiaj współtworzą biznesowo-usługową tkankę miasta w dzielnicy Oliwa.
Od pewnego czasu ta edukacyjna mapa współpracy obejmuje wsparcie kultury poprzez partnerstwo z Akademią Sztuk Pięknych w Gdańsku. Organizujemy konkursy i wernisaże dla młodych artystów, np. „Utkane z połączeń”, gdzie środkiem wyrazu był plakat. Udostępniamy też przestrzenie w naszych budynkach zarówno pod wystawy, jak i do pracy twórczej (tak było w przypadku laureatek wspomnianego konkursu). Tworzenie miejsca, w którym artyści mogą pokazać pierwsze prace i spotkać się z odbiorcami to również jest budowanie miasta. Tyle że zamiast cegieł używa się tu możliwości, relacji i zaufania.
Kilka miesięcy temu zaangażowaliśmy się w projekt Life for Dunes PL prowadzony przez Uniwersytet Gdański, którego celem jest ochrona ekosystemu wydm nad Bałtykiem. Oprócz naszych pracowników w akcje wolontariackie będą się mogli włączać także lokatorzy wybudowanego przez nas domu studenckiego all.inn w Gdańsku Wrzeszczu. To kolejny wymiar tej samej filozofii: współpracy ze środowiskiem naukowym, studenckim oraz troski o przestrzeń, która dotyczy szerszego otoczenia, w którym żyjemy.
Można więc spojrzeć na rolę dewelopera bardzo technicznie: działka, projekt, pozwolenie, budowa, odbiór i sprzedaż. A można też spojrzeć szerzej – jak na rolę jednego z uczestników miejskiego ekosystemu. Wtedy szkoła, uczelnia czy lokalny klub sportowy (od wielu lat wspieramy szczypiornistów Wybrzeża Gdańsk) przestają być „otoczeniem inwestycji”. Stają się częścią miasta, które wspólnie tworzymy i za które bierzemy odpowiedzialność. A dobrze zaprojektowane miasto to nie tylko takie, w którym jest gdzie pracować i mieszkać. To takie, w którym można się komfortowo uczyć, rozwijać, spotykać i realizować swoje ambicje.